28 lipca to rocznica śmierci Bacha. Bach napisał kilka kantata na pogrzeby, ale będziesz je słyszeć w innych porach roku. Pomyślałem sobie, że tym razem byłoby odpowiednie wybrać prawdopodobnie ostatnie dzieło, nad którym pracował przed całkowitą utratą wzroku, najprawdopodobniej około 1748-1749: Die Kunst der Fuge (Sztuka Fugi). To zbiór fug i kanon na jeden lub więcej tematów, napisanych dla żadnego konkretnego instrumentu (niektórzy uważają, że miał być raczej studiowany niż grany, ale gdzie w tym radość?).
Manuskrypt autorstwa Bacha się zachował, ale, jak tak dobrze to opisuje Wikipedia: "...urwana się nagle w środku trzeciej sekcji, z tylko częściowo napisanym taktem 239. Ten autograf nosi notkę w piśmie Carla Philippa Emanuela Bacha, stwierdzającą „Über dieser Fuge, wo der Name B A C H im Contrasubject angebracht worden, ist der Verfasser gestorben." („W punkcie, gdzie kompozytor wprowadza nazwę BACH [dla której notacja angielska byłaby B♭–A–C–B♮] w kontrasubiekcie tej fugi, kompozytor zmarł.") To relacja jest kwestionowana przez współczesnych uczonych, ponieważ manuskrypt jest wyraźnie napisany własną ręką Bacha, a zatem pochodzi z okresu sprzed pogorszenia się jego zdrowia i wzroku, który uniemożliwiałby mu pisanie, prawdopodobnie 1748–1749."
Istnieje wiele wersji tego dzieła dla wszelkich możliwych instrumentów i zespołów. Klawesyn, organy, fortepian, kwartet smyczkowy, kwartet flażoletów, kwartet saksofonów, pełna orkiestra, a nawet Swingle Singers. Naprawdę interesujące do odkrycia.
Moją osobistą ulubioną wersją na fortepian jest wersja Tatiany Nikolayevej, która przez długi czas była niedostępna w usługach streamingowych, ale w między czasie stała się dostępna, więc jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę ją Wam zaprezentować. Alternatywą, którą miałem wcześniej, była wersja Pierre'a-Laurenta Aimarda'a, również warty uwagi. Słuchajcie tej muzyki i pamiętajcie o Bachu.